Na autostradzie A1 doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy, którego działanie mogło stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Młodszy aspirant Przemysław Simkowski, w czasie wolnym od służby, zareagował na niebezpieczne zachowanie kierującego. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie, co wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Incydent miał miejsce na 346 kilometrze autostrady A1, gdzie aspirant zauważył pojazd marki Opel, który nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy. W momencie gdy dostrzegł, że kierowca może być nietrzeźwy, postanowił podjąć działania prewencyjne, powiadamiając odpowiednie służby. Ruch 30-latka wskazywał na wysokie ryzyko, gdyż kierował się w stronę Katowic, nie stosując się do zasad ruchu drogowego.
Po chwili niebezpiecznych manewrów, mężczyzna zatrzymał pojazd na poboczu. Policjant podjął decyzję o interwencji, uniemożliwiając mu dalszą jazdę poprzez wyciągnięcie kluczyków ze stacyjki. Niezrozumiała mowa i silny zapach alkoholu potwierdziły przypuszczenia funkcjonariusza. Kierowca został ukarany zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, co wiąże się z karą do trzech lat pozbawienia wolności, a mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego powinni być świadomi takich niebezpieczeństw na drogach.
Źródło: Policja Piotrków Trybunalski
Oceń: Nietrzeźwy kierowca zatrzymany na autostradzie A1
Zobacz Także



