W Walentynki doszło do niepokojącego incydentu, w którym 34-letni mężczyzna naruszył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna przyjechał do swojej partnerki, mimo aktywnego zakazu oraz spożycia alkoholu. Policjanci, którzy interweniowali w tej sprawie, stwierdzili, że kierowca miał ponad 1,6 promila alkoholu we krwi, co skutkowało postawieniem mu zarzutu kierowania w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Incydent miał miejsce 14 lutego w gminie Rozprza, gdzie na miejsce wezwano funkcjonariuszy Policji w związku z informacją o kryzysie emocjonalnym zgłoszonym przez partnerkę mężczyzny. Po przybyciu na miejsce, policjanci szybko ustalili, że 34-latek kierował Volkswagenem pomimo obowiązującego zakazu. W związku z sytuacją, dzielnicowy postanowił nawiązać dialog z mężczyzną, który jednak zaprzeczył, aby czuł się źle.
Podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od niego silny zapach alkoholu, co skłoniło ich do przeprowadzenia badania trzeźwości. Wyniki wykazały u 34-latka znaczną ilość alkoholu w organizmie, co skutkowało postawieniem mu zarzutu i potencjalną karą. Policjanci apelują o odpowiedzialność na drodze i przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest przestępstwem, które niesie za sobą poważne konsekwencje prawne.
Źródło: Policja Piotrków Trybunalski
Oceń: Nietrzeźwy kierowca złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
Zobacz Także

